środa, 7 sierpnia 2013

#13 Opowiadanie z Kit'em

Gdy weszłyśmy na góre spojrzałam na zegarek który pokazywał 8.56 razem z Emmą rozłożyłyśmy sie na materacu i zaczęłyśmy oglądać telewizje, musiałam znaleźć HBO i włączyć angielskie napisy.
-Dobra teraz ruszamy się, idziemy do mojej babci, która mieszka niedaleko.
Wskoczyłam do łazienki pod szybki prysznic i umalowałam się. Kręcone włosy rozpuściłam, które opadły na ramiona. Ubrałam się i byłam gotowa by wyjść.
Za chwile dołączyła do mnie przyjaciółka i ruszyłyśmy w drogę. 
Po 15 minutach maszerowania doszłyśmy do bloku w którym mieszkała mama mojego taty. Wjechałyśmy windą na 5 piętro i zapukałam do odnalezionych drzwi.
-Już idę - usłyszałam głos za drzwiami - o Marcelka już jesteś.
-Cześć babciu - starsza kobieta przytuliła mnie. - przyprowadziłam, ze sobą koleżankę, to jest Emma.
-Dżen do-łbry.
-Witaj kochanie.
-Ona nie rozumie za bardzo polskiego, uczyłam ją trochę ale za krótko.
Usiadłyśmy przy stole, babcia zrobiła nam herbatę i zaraz zaprosiła na obiad. Oczywiście byłam tłumaczem pomiędzy tymi dwoma stronami. Chwile po 16 opuściłyśmy mieszkanie i wróciłyśmy do domu. Wyszukałam w internecie, gdzie jest jakaś impreza i poinformowałam o tym moją przyjaciółkę i zadzwoniłam do Julii zaprosić ją na impreze. Gdy skończyłam z nią rozmawiać Emma zaczęła do mnie mówić.
-Mar, bawimy się tak jak kiedyś, tak zanim poznałaś Kit'a.
-Pijamy póki będziemy kontaktować
-Trzymamy się koło siebie.
-Tak jak wtedy.
-Tak ja wtedy.
Przybiłyśmy sobie piątki i poszłyśmy się szykować. Przebrałam się i do tego zestawu założyłam jeszcze wisiorek prezentujący czarny krzyż. Postawiłam na mocniejszy makijaż i zanim się obejrzałam była już 18.30.
Julia przyszła z piwami abyśmy mogły zacząć wcześniej imprezę. Po 20 ruszyłyśmy do Pomarańczy.
Cała nasza trója została wylegitymowana i wpuszczona do środka. Pierwszą rzeczą jaką zrobiłyśmy było podejście do baru w celu zamówienia piwa.
-Emma patrz jaki ładny - powiedziała Julia*.  - I idzie w naszą stronę.
-Taaaa jak coś zagada po polsku to dużo nie zrozumiem.
-Marcela a tobie jak się podoba?- oblukałam go od góry do dołu  - powiem wam, że niezłe ciacho. Jula dla Ciebie pierwszy.
-Witajcie dziewczyny - wypowiedział nieco zachrypnięty, nie dość, że sam seksowny to jeszcze ten głos. Brunet, widać, że dba o siebie. Biała koszulka z dekoltem w serek opinała mu się na mięśniach, proste zwężane spodnie leżały na nim idealnie.
-Cześć - odpowiedziałyśmy chórkiem.
-Michał.
-Ja jestem Julia, to jest Marcela - pokazała na mnie - a to Emma.
-Nie jesteście stąd?
-Ja jestem, Emma i Marcela przyjechały w odwiedziny.
-Mhm. Co powiecie, abym postawił wam po jakimś drinku?
-Ja mam - odpowiedziałam pokazując na szklankę. - Em też.
-No to Julia może chociaż Ty masz ochotę?
-Nie chce robić kłopotu.
Gdy oni rozmawiali my z Emmą poszłyśmy zatańczyć. Zaraz koło nas pojawiło się pełno adoratorów. Pozwoliłyśmy sobie na taniec z paroma. Widziałam jak Emma śmieje się bo dwóch na pięciu tylko umiało się z nią dogadać. Jak wrócimy do Anglii muszę się poważnie zająć jej nauką polskiego.
Widać było, że Julka spodobała się tamtemu kolesiowi. Bo od dobrych pięciu piosenek tańczyli ze sobą przytulając się.
-Marcela idziemy po kolejne piwo. Miałyśmy mieć dobry stan a ja już sie czuje trzeźwa!
Poszłyśmy do baru i wypiłyśmy przy nim dwa piwa. Zaczynało mi się kręcić w głowie i było mi wesoło. Po kolejnych dwóch strasznie kręciło mi się w głowie, tańcząc z jednym chłopakiem dałam się pocałować, nie odepchnęłam go tylko czekałam, aż skończy. Gdy Emma to zobaczyła od razu zarządziła wyjście z klubu. Odprowadziłyśmy Julkę do domu a same wróciłyśmy taksówką.
-Marcela zabije Cię za to co zrobiłaś, ale to jutro. Teraz idź spać.
Zrobiłam to co kazała, przebrałam się w piżamę i położyłam do łóżka. Pod żadnym względem nie czułam się winna. On mnie zdradził w inny sposób a to był niewinny pocałunek. Więc z czystym sumieniem mogłam pójść spać.

Kac, najgorsza rzecz jaka może człowieka spotkać, zwlokłam się z łóżka z zamiarem pójścia po wodę i tabletkę. Gdy tylko opuściłam pokój usłyszałam głos telewizora. No to będzie niemiło.
-O królewna w końcu wstała! Teraz tłumacz się dlaczego to zrobiłaś!
-Nie krzycz, głowa mnie boli. Po pierwsze, to był tylko niewinny pocałunek.
-jak mówiłam " bawimy się tak jak kiedyś, tak zanim poznałaś Kit'a." nie miałam na myśli takich rzeczy! Jak Ty to sobie teraz wyobrażasz?
-on też mnie zdradził, a ja tamtego tylko po-ca-ło-wa-łam!
-Gówno mnie to obchodzi. Musisz mu o tym powiedzieć.
-Nie powiem, bo ten pocałunek nic dla mnie nie znaczył, a nie chce go denerwować. Teraz idę do kuchni po wodę i tabletki. 
CDN...


*Dziewczyny rozmawiały po angielsku.
Będę starała się dodawać rozdział co dwa dni.
@MalinowaPat.

1 komentarz: